napisz do nas: cis@cis-celestynow.org

Witaj na naszym blogu

04
08

Miejscowości, miasta partnerskie w różnych krajach to forma wymiany kulturalnej, gospodarczej i  informacyjnej.

Celestynów i Clapiers we Francji to gminy bliźniacze. Dlaczego właśnie Clapiers?

Można by zacząć od: dawno, dawno temu, została podpisana umowa o partnerstwie. To jednak byłoby zbyt proste. Zaczęłam więc szukać informacji o tym, kto był pomysłodawcą tego przedsięwzięcia i udało mi się spotkać człowieka od którego wszystko się zaczęło. Podczas ubiegłorocznej wizyty oficjalnej delegacji w Clapiers poznałam prof. Stanisława Partykę, który opowiedział mi jak to się zaczęło.

Prawie ćwierć wieku temu już jako mieszkaniec Regionu Langwedocja i wykładowca na jednym z uniwersytetów w Montpeliere prof. Partyka gościł prywatnie w swoim domu prof. Sylwestra Porowskiego znanego nam z Instytutu Ciśnień Wysokich, który z kolei był i jest wielkim miłośnikiem Celestynowa. Obaj Panowie spotykając się z lokalnymi działaczami z Clapiers  przyczynili się do stworzenia dobrego klimatu i zachęcili do współpracy. Doprowadzili do wymiany korespondencji między włodarzami Clapiers i Celestynowa. W roku 1993 zostało podpisane porozumienie  o partnerstwie gmin  a sygnowali ją vi-ce Merowie: Marryse Pelous, Michael Leenhardt oraz Jacques Pelous oraz Tomasz Atłowski ówczesny wójt Celestynowa oraz Sylwester Grzywacz – przewodniczący Rady Gminy.

 

Jak wyglądały pierwsze wizyty?

Z różnych przekazów jawi się obraz grup 3-4 osobowych, przyjmowanych często w domach zarówno mera Pierr’a Morell’a jak i lokalnych działaczy. Młodzież zaproszona do Clapiers również mieszkała u rodzin, aby lepiej poznać obyczaje, kulturę i język.

Wzajemne wizyty i wymiany młodzieżowe dokonywano na przestrzeni tych lat z różną częstotliwością. Najczęściej wizytowała Clapiers Lucyna Rutkowska, która by lepiej sprostać zadaniu nauczyła się francuskiego. Kiedy trzy lata lata temu otrzymałam zadanie odnowienia kontaktów z bliźniaczą gminą okazało się, że wśród mieszkańców jest kilka osób, które tam były i dużo pamiętają. W Clapiers też było łatwo ponieważ Mer Pierre Morell piastujący tę funkcję od kilkunastu lat, doskonale pamiętał wszystkie wizyty i postanowił uczcić 20-lecie podpisania porozumienia zapraszając w 2013 roku  delegację z Celestynowa.



 

 

 

 

 

Jak teraz wyglądają kontakty z Clapiers?

W 2012 roku przyjęliśmy Mera Clapiers – Pierre’a Morell’a z żoną oraz grupą lokalnych działaczy w naszej Gminie. Rozmawialiśmy o podobieństwa i różnicach działań samorządów lokalnych o specyfice regionu i historii. Rok 2013 był zresztą obfity w wizyty. Pierwsza pojechała delegacja oficjalna Gminy Celestynów. Uczestniczyliśmy w obchodach święta Narodowego Francji, sadziliśmy drzewko przyjaźni na 20 lecie bliźniaczych gmin i otwieraliśmy ul. Celestynów na nowo powstałym osiedlu wielorodzinnym. Poznaliśmy kilku Polaków mieszkających na stałe w Clapiers w tym prof. Stanisława Partykę.


 

Młodzież z gminy Celestynów Lazurowe Wybrzeże poznała z bardzo bliska uczestnicząc w obozie wraz ze swoimi rówieśnikami z Clapiers.

 

W tym roku przyszła kolej na przyjęcie młodzieży z Clapiers. Chcieliśmy pokazać naszą gminę ale też kawałek Polski, żeby poznali nasze obyczaje, tradycję i historię. Szlak trzech stolic wydawał się dobrym pomysłem. Warszawa – stolica Polski, Kraków - dawna a Zakopane - zimowa. Goście pokonali trasę wraz z naszą gminną młodzieżą z rodzin, które przyjmowały francuskich gości. Integracja, poznawanie wspólnych obyczajów i nauka tolerancji, to główne zadania powstałej polsko - francuskiej grupy. Doświadczenia tego pobytu posłużą zarówno jednej jak i drugiej stronie do następnych rekrutacji i doboru programu.

 

Co dalej?

W przyszłości trzeba te kontakty podtrzymać i rozwijać. Mamy się czym pochwalić i robimy to. Z satysfakcją odnotowałam momenty zdumienia Francuzów i zainteresowania naszym krajem. Dla nich to była również lekcja geografii i historii, mam nadzieję na pobudzenie ciekawości i chęci powrotu do nas w następnych latach. Lazurowe Wybrzeże nawet w dobie bezpaszportowej jest miejscem atrakcyjnym i nie każdy może sobie pozwolić na takie wakacje. W ubiegłym roku dla młodzieży była to nagroda dla najlepszych uczniów, animatorów życia szkolnego, osobowości szkolnych. Mam nadzieję na wysłanie tam naszej najlepszej dziesiątki ponownie. Samorządowcy mogą podczas wizyt podpatrywać rozwiązania, które dadzą się u nas zastosować. Możemy trochę pozazdrościć stanu tamtejszej infrastruktury i  porównać systemy zarządzania. Może w przyszłości te wizyty zaowocują również współpracą gospodarczą.

 

Dla wszystkich świadomość, że z Celestynowa wcale nie tak daleko do Europy i na Lazurowym  Wybrzeżu w bliźniaczej gminie Clapiers widnieje tabliczka z napisem „Jumelage* Celestynów”.

 

Zdjęcia autorstwa L. Rutkowskiej i J. Klejn wykonano w czasie zeszłorocznego pobytu polskiej młodzieży na Lazurowym Wybrzeżu. Zdjecie z Reguta pochodzi z tego roku i zrobiła je A. Kotyra - Przybysz.

 

 

Tekst: Ewa Adamska

 

*fr. partnerstwo

 

 

 

 

◄ Wróć do poprzedniej strony