napisz do nas: cis@cis-celestynow.org

Witaj na naszym blogu

08
02

Jedną z charakterystycznych cech twórczości literatury wczesnego średniowiecza była jej anonimowość (Gesta Hungarorum, Chronica Boemorum, Chronica Polonorum zwana potocznie jako kronika Galla Anonima). Autor dzieła uważany był wtedy jedynie za pośrednika pomiędzy Bogiem a odbiorcą Pisma Świętego, a przekaz za bezimienną misję.

Wszystkie znaki na niebie i ziemi pokazują, że mamy w naszej gminie fascynata  średniowieczem. Postać, która wzorem wspomnianych skrybów, wczuwając się w ich rolę - również bez ujawniania swoich personaliów, spisuje na stronach bezkresnego internetu rzekomą Kronikę Gminy. Średniowieczny teocentryzm nie skłaniał nawet czytelnika do zainteresowania autorem, oświecenie wsparte nowoczesną technologią, pozwoliły wszakże wydobyć na światło dzienne postać tajemniczego kronikarza. To zresztą nie tylko pisarz, ale i błędny rycerz - radny Łukasz Winiarski, którego orężem stało się „Ostrze”.

Pan Winiarski zamieszcza na „O” różne informacje i komentarze, nigdy nie składając pod żadnym z nich swojego podpisu. Wzorem Galla Anonima, wybiórczo dobiera fakty, traktując jedne obszernie, inne pomijając milczeniem uznając za niewygodne.

Z pewnością jednak nie przyświeca mu szlachetna średniowieczna misja tylko raczej współczesne zachłyśnięcie się możliwością anonimowej twórczości w sieci. Pod jej parasolem bezpiecznym stało się  zamieszczania całego asortymentu „wieści”, w tym steku bzdur, które nie mają swoich jawnych autorów. 

W dzisiejszych można czasach uprawiać historiologię, wieściologię i inne nauki, i nie ku średniowiecznej anonimowej chwale, lecz z braku odpowiedzialności za słowo albo wręcz ze zwykłego tchórzostwa. Taki wniosek z nie sygnowania swoich autorskich stron przez radnego Winiarskiego sam się nasunął.

 

P.S. 

A może zapomniał gęsiego pióra? Ktoś mu wypił inkaust?

 

 

Pozdrawiam

Stefan Traczyk

 

◄ Wróć do poprzedniej strony