napisz do nas: cis@cis-celestynow.org

Witaj na naszym blogu

10
06

Fot.: wikimedia.org/wikipedia/commons

Po 21 dniach od urodzenia, jeśli rodzice nie zdecydują się na nadanie dziecku imienia - zrobią to za nich urzędnicy.

Adam, Julia, Bożena, Tomasz – krakowscy urzędnicy od 1 marca nadali imiona 30 dzieciom

Zgodnie z Prawem o aktach stanu cywilnego rodzice każdego urodzonego dziecka mają 21 dni na zgłoszenie tego faktu i wybór imienia. Po upływie terminu akt urodzenia sporządza z urzędu kierownik USC i nadaje imię dziecku. Z danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wynika, że urzędowe imię nosi już 196 dzieci.

- Po zmianie przepisów, czyli od 1 marca do dzisiaj już 30 razy nadano nowonarodzonym dzieciom imię z urzędu – mówi Edmund Olczak kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Krakowie.

- Nie ma jakiś szczególnych wymagań co do wyboru imienia dla noworodka. Urzędnicy, tak jak i rodzice wybierając imię dla dziecka muszą się kierować ogólnymi zasadami. Imię dziecka nie może być obraźliwe, nieprzyzwoite czy ośmieszające. Nie może też zostać nadane w formie zdrobniałej – dodaje.

Krakowscy urzędnicy wybierali najczęściej imiona: Adam, Julia, Bożena, Tomasz, Marek, Maria, Piotr czy Klaudia. - Urzędnicy nadają imiona bardzo powszechne – podkreśla Edmund Olczak.

Rodzice dziecka mogą w ciągu 6 miesięcy od daty sporządzenia aktu urodzenia złożyć kierownikowi urzędu stanu cywilnego pisemne oświadczenie o zmianie imienia dziecka wpisanego do aktu w chwili jego sporządzenia. Natomiast po upływie tego terminu imię można zmienić w trybie administracyjnym.

Jak informuje MSW w tym roku od 1 marca do 28 maja sporządzono z urzędu 196 aktów urodzeń. Oznacza to, że tyle imion kierownik USC nadał w tym trybie.

jc/ Serwis Samorządowy PAP 

◄ Wróć do poprzedniej strony