napisz do nas: cis@cis-celestynow.org

Witaj na naszym blogu

15
02

Taki wniosek nasuwa się po przeczytaniu krótkiego komunikatu Łukasza Winiarskiego. 

Zależy mu na demokracji i musi kandydować na wójta, tymbardziej, że obecny wójt na to nalega. To już nie można było wymyśleć czegoś mądrzejszego?

Chyba Winiarskiemu nerwy puściły bo od zeszłego roku zarzekał się, że nie chce być Wójtem. A tu proszę, jaki dowód na swoją wiarygodność przedstawił publicznie.

Lecz nie ma tego złego... Łukasz Winiarski położył swoje nazwisko na szali Wielkiego Nieznanego Zarządzającego w przypadku przegranej Stefana Traczyka. Według niego, lepiej żeby ludzie wiedzieli, kto ewentualnie byłby lepszy zamiast obecnego wójta. Na wypadek gdyby woleli rzeczywistość od niepewności. Gratuluję mu wysokiego mniemania o sobie. Według mnie rozpoczął  swoją kampanię od manipulacji: 

  • najpierw kopał dołki pod  Traczykiem
  • pózniej kłamał, że chodzi mu o dobro gminy a nie swój interes żeby zostać wójtem
  • zrezygnował z przewodniczącego Komisji Oświaty, Kultury, Zdrowia... bo to on doprowadził do cięć w oświacie! 
  • „nie ma sprawy" i „na władzy mi nie zależy” to jeden z argumentów do podjęcia takiej decyzji!

Bardzo dobrze, że się obnażył, teraz wiemy, kto chce nas reprezentować. Strzelił sobie sam w kolano (albo i wyżej).  

 

 

                                                                                                      Artur Kubiak

 

◄ Wróć do poprzedniej strony