napisz do nas: cis@cis-celestynow.org

Witaj na naszym blogu

29
07
Jak informuje pap: gminy mają problem z tworzeniem funduszy osiedlowych, działających podobnie jak fundusze sołeckie. Zdaniem WSA w Poznaniu nie ma podstaw prawnych do ich tworzenia. Co innego mówi MSWiA. W październiku ubiegłego roku rad miejska w Kępnie przyjęła uchwałę, która zmieniła statut jednego z osiedli wprowadzając zapisy dotyczące funduszu osiedlowego. Miesiąc później wojewoda wielkopolski orzekł nieważność tej uchwały ze względu na istotne naruszenie prawa. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia nadzorczego przywołano art. 5 ustawy o samorządzie gminnym, zgodnie z którym gmina może tworzyć jednostki pomocnicze: sołectwa oraz dzielnice, osiedla i inne. Wskazano, że przedmiotowa uchwała dotyczy zmian w statucie osiedla, a nie sołectwa. W tym przypadku, jak podkreślił organ nadzoru, nie ma zastosowania ustawa z 20 lutego 2009 r. o funduszu sołeckim (Dz .U. z 2009 r nr 52 poz.420), która przewiduje wyodrębnienie w budżecie gminy środków stanowiących wyłącznie fundusz sołecki. Wojewoda stwierdził, że nie ma żadnych podstaw prawnych do tego aby rada miejska wyodrębniła w budżecie gminy środki stanowiące fundusz osiedlowy. Jak podkreślił, do utworzenia funduszu osiedlowego nie uprawnia ani ustawa o samorządzie gminnym, ani ustawa o funduszu sołeckim. Radni z Kępna nie zgodzili się z zarzutem wojewody dotyczącym braku podstawy prawnej. Ich zdaniem, z treści art. 51 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym oraz art. 184 ust. 4 ustawy o finansach publicznych, wynikają wprost uprawnienia jednostek pomocniczych, a zatem i osiedli do prowadzenia gospodarki finansowej w ramach budżetu gminy. Spór rozstrzygnął WSA w Poznaniu. W ocenie sądu organ nadzorczy trafie wskazał na art. 5 ustawy o samorządzie gminnym, zgodnie z którym gmina może tworzyć jednostki pomocnicze: sołectwa oraz dzielnice, osiedla inne. Tymczasem kwestionowana uchwała dotyczyła zmian w statucie osiedla, a nie sołectwa. Sąd przyznał, że co prawda w podstawie kwestionowanej uchwały nie powołano się na ustawę o funduszu sołeckim to w istocie dosłownie zacytowano sformułowania art.1 do 4 tejże ustawy i zupełnie bezpodstawnie zapisano o zwoływaniu zebrania wiejskiego, lub dobrowolnych wpłatach na rzecz sołectwa. W ocenie sądu powyższych zapisów uchwały w żadnej mierze nie można uznać za nic nie znaczących pomyłek redakcyjnych. „Nie ma racji rada miejska twierdząc, że jest uprawniona do zastosowania rozwiązań przewidzianych dla gospodarowania funduszem sołeckim do gospodarowania funduszem osiedla” – napisano w uzasadnieniu wyroku. Takiego uprawnienia nie daje żaden przepis prawa. Innego zdania jest MSWiA. W odpowiedzi na interpelację nr 12074 resort stwierdza, że organy gminy decydują o sposobie wykorzystania środków finansowych (projekt, uchwalanie, wykonanie budżetu gminy). W związku z powyższym w ocenie ministra spraw wewnętrznych i administracji gminy, a w tym także położone na terenie gmin miasta, mogą w granicach prawa dofinansowywać inicjatywy obywatelskie w jednostkach pomocniczych gminy innych niż sołectwa poprzez tworzenie funduszy osiedlowych lub dzielnicowych. /mp/ Jeszcze raz potwierdza się powiedzenie, że rzeczywistość o krok wyprzedza przepisy prawa – bo jak się ma ta sprawa do konstytucyjnej swobody decydowania o sobie samorządów? CIS ◄ Wróć do poprzedniej strony