napisz do nas: cis@cis-celestynow.org

Witaj na naszym blogu

03
10

Fot.: presstv.ir

Beata Jaczewska, wiceminister środowiska, podkreśla, że wbrew temu, co słyszymy w mediach, nie istnieje dyrektywa unijna, która wprowadza zakaz palenia węglem w piecach przydomowych.  Przyznaje jednak, że prawo unijne i polskie wymaga, żeby przy stwierdzeniu zanieczyszenia na danym obszarze lokalne władze opracowały program ochrony powietrza.

Rząd pracuje nad ustawą antysmogową. Chce wprowadzić zakaz opalania domów i mieszkań węglem. Już teraz do zakazu palenia tym opałem przymierza się Kraków, a od 2020 roku ma on dotyczyć wszystkich gospodarstw domowych.


Jan Szyszko (PIS) z Sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa przyznaje, że w niektórych miastach czy uzdrowiskach jakość powietrza jest bardzo zła. Zdaniem posła dzieje się tak też dlatego, że biedni palą w piecach wszystkim, co mają pod ręką, także śmieciami.


Dr Janusz Grobicki, ekspert Centrum im. Adama Smitha zauważa, że z punktu widzenia ochrony zdrowia ludzi, szczególnie tych żyjących w miastach, jest to dobry pomysł. - Z drugiej strony wiadomo, że nawyki mieszkańców do ogrzewania mieszkań węglem są trudne do zmienienia. Zakaz bezwzględnie pociągnie też za sobą negatywne skutki dla wyników finansowych kopalń - stwierdza. Rząd zamierza wprowadzić dopłaty do likwidacji domowych pieców węglowych, dopłaty do ociepleń domów, by koszty ogrzewania były niższe. Według szacunków na likwidację wszystkich domowych pieców w całej Polsce do 2020 roku potrzeba ok. 5 mln zł.

 

 


pg/PAP/polskieradio.pl

◄ Wróć do poprzedniej strony