napisz do nas: cis@cis-celestynow.org

O gminie Celestynów

Gmina Celestynów leży na południowy wschód od Warszawy i Otwocka. Łatwo tu dojechać. Przebiega przez nią historyczna linia Kolei Nadwiślańskiej (zwanej też otwocką - początki jej budowy sięgają 1874 roku), biegnąca od Warszawy w stronę Lublina. Pociągi relacji Warszawa - Dęblin pozwalają w ciągu godziny dostać się do stolicy lub z niej do nas. Przez teren gminy przechodzą również dwa ważne szlaki drogowe: Drogi krajowe nr 50 i 17. Pierwsza z nich zwana popularnie „Pięćdziesiątką” stanowi południową obwodnicę aglomeracji warszawskiej. Druga – „Siedemnastka” przebiega od wschodnich granic stolicy w kierunku południowo-wschodnim przez województwo mazowieckie. Nazywana jest też Szosą Lubelską (dawniej - w XIX w. - Traktem Uściługskim. Dziś łączy aglomeracje warszawską, lubelską i jedno z najczęściej wykorzystywanych polsko-ukraińskich przejść granicznych w Hrebennem. Ci, którzy nie posiadają samochodów mogą korzystać z usług prywatnych przewoźników na trasach na terenie gminy, łączących ją z Otwockiem, Warszawą, Kołbielą i Mińskiem Mazowieckim.

Łatwa komunikacja to ułatwienie dla tych, którzy zechcą skorzystać z historycznych, przyrodniczych, krajoznawczych i kulturowych walorów gminy Celestynów.

Jej historia zaczęła się od dworu Radzin, którego właściciel nazwał okolice Celestynowem. Później, po zbudowaniu nieopodal linii Kolei Nadwiślańskiej łączącej Kowel z granicą Prus Wschodnich, biegnącej przez Chełm, Lublin, Dęblin, Warszawę i Mławę - najdłuższego szlaku kolejowego Królestwa Polskiego, okolica zaczęła znacząco się rozwijać. Śladem po tamtych czasach jest drewniany dworzec kolejowy w samym Celestynowie. Między 1877 i 1910 takie drewniane dworce powstawały taśmowo od Mławy po Kowel na Wołyniu, do dziś zachowały się już tylko dwa – u nas i w Życzynie na krańcu powiatu Garwolińskiego. Tego typu budynki stawiano na stacjach III i IV klasy szerokotorowej Kolei Nadwiślańskiej. Ten celestynowski to prawdziwy ostaniec infrastruktury kolejowej z przełomu XIX i XX w. w skali kraju.

Drugim drewnianym budynkiem zasługującym na uwagę na terenie gminy jest szkoła w położonej malowniczo na wydmach Ponurzycy. Ciekawostkę stanowi fakt, że od początku budowany był z przeznaczeniem na szkołę i to w czasach, kiedy Celestynów nie miał jeszcze własnego budynku na potrzeby szkolne. Dziś ten budynek służy sołectwu jako miejsce spotkań i mszy.

Ciekawe miejsce stanowi też niewątpliwie obserwatorium astronomiczne w Ostrowiku. Warto spróbować je odwiedzić. Daje możliwość obserwacji możliwość nieboskłonu, jako jedyne miejsce w powiecie, choć wymaga to wcześniejszej zgody obserwatorium astronomicznego w Al. Ujazdowskich.

Jeśli mowa o budynkach to można powiedzieć, że jedną z zalet gminy jest niewielkie zurbanizowanie przestrzeni. A te fragmenty krajobrazu, które w znaczny sposób przeobraził człowiek, czyli zabudowa – mają odpowiednią skalę i zachowuje w większym czy mniejszym stopniu tradycje architektury z łamanymi dachami i ogródkami przydomowymi. Jeśli zaś chodzi o wsie leżące na terenie gminy w większości mają historię znacznie dłuższą niż sam Celestynów. Regut i Zabieżki wymieniane są w dokumentach pochodzących z XVI w.

O wiejskim charakterze gminy przypominają elementy małej architektury. To kapliczki i krzyże przydrożne. Nie były one stawiane, czy wieszane na drzewach przypadkowo. Każdy z krzyży czy kapliczek upamiętniał zdarzenie związane z życiem i osobą ich fundatora. Tak było w przypadku krzyży w Taborze, jeden z nich na południowym krańcu wsi upamiętnia powstańców styczniowych a drugi w jej centrum stoi obok miejsca gdzie stała kiedyś karczma.

W odróżnieniu od obszarów bezpośrednio okalających Warszawę od zachodu i południa osoba wrażliwa na piękno przyrody znajdzie w gminie Celestynów wytchnienie dla zmysłów. Jednoznacznie kojarzy się z okolicami, w których jest czysto, a piękna przyroda nie została zaśmiecona, czy zabetonowana. Urozmaicony, pagórkowaty teren części gminy odcina się od płaskiego Mazowsza. Widać tu wyraźnie działalność lodowca – pofalowany obszar gminy przecinają doliny strumieni. Zachodnia część to dawna pradolina Wisły z zachowanymi fragmentami zabagnionego starego koryta rzeki. Lasy zajmujące prawie 60 % jej powierzchni sprawiają, że oddychać tu można żywicznym powietrzem. Tereny leśne podlegające Nadleśnictwu Celestynów nie padły ofiarą „postępu” i długo chronione będą przed wycinką, ciesząc oczy mieszkańców i przyjezdnych, zmęczonych brudem, hałasem i szarością miasta. Niemal cały obszar gminy znajduje się w granicach znanego w całej Polsce Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. Na terenie Parku w gminie Celestynów prawdziwymi perłami przyrody są rezerwaty Szerokie Bagno i Bocianowskie Bagno, jak również nie będące rezerwatem Bagno Całowanie - chronione jako obszar sieci Natura 2000.

Jesienią lasy pełne są tu grzybów i jagód. Na polach spotkać można bażanty i sarny, a sójki zostają tu na zimę, nie wybierając się za morze. W jeziorkach i na mokradłach wystepują tu gatunki rzadkich zwierząt i roślin. Prócz ochrony krajobrazu w Parku, chroniona jest też tu przyroda. W czterech rezerwatach przyrodniczych na terenie gminy występuje 16 gatunków ssaków chronionych takich jak: wydra, gronostaj, dziki i łosie. Licznie występują tu gatunki ryb oraz ptaków, z których 53 należą do rzadkich lub bardzo rzadkich. Zapalonym przyrodnikom ich obserwację ułatwiają wieże na jednym z największych, zachowanych na Mazowszu bagnie: Całowanie. Wśród gadów na terenie rezerwatów spotkać można 4 gatunki objęte ochroną: jaszczurkę zwinkę, padalca, zaskrońca czy żmiję zygzakowatą. Pośród płazów: traszkę zwyczajną, kumaka nizinnego, rzekotkę drzewną, rzadkie bezkręgowce bezkręgowce – to chronione: czerwończyk fioletek, paź królowej, kozioróg dębosz.

Mimo bliskości stolicy nie dotarła tu dzika industrializacja. Nieliczne zakłady przemysłowe nie zanieczyszczają środowiska. Dziś wielu gospodarzy znalazło zajęcie w usługach czy produkcji pozarolniczej. Z tego względu część pól pomału zamienia się w lasy, co sprawia, że krajobraz staje się jeszcze bardziej malowniczy, a powietrze jeszcze czystsze. Rozproszona zabudowa mieszkalna w przeważającej części wywodząca się z tradycji wiejskiej nie powoduje zachwiania poczucia estetyki. Wsie są tu schludne, mieszkańcy dbają o swoje ogródki, przy czym spotkać w nich można prawdziwe polskie wiejskie kwiaty: malwy, róże, słoneczniki. Nie rozgościły się tutaj na szczęście gipsowe krasnale, tuje i cementowe fontanny. Nie przyjął się na szczęście horror z lat 90’ okładania domów plastikowymi panelami. Władze samorządowe dbają o to, by mała architektura: wiaty na przystankach autobusowych, tablice ogłoszeń i tablice witające kierowców nawiązywały przez materiał i formę do tradycji architektonicznej linii otwockiej. Z kolei wiele z najlepszej wiejskiej tradycji zachowało się w sposobie bycia mieszkańców. Wiele jest w nich życzliwości i uprzejmości na codzień. Wszyscy tu przy wejściu do sklepu, urzędu czy nawet pod wiatę autobusową witają się nawet z obcymi. Dzieje się też tak na wiejskich drogach i ścieżkach.

Gmina pełna jest otoczonych staranną opieką miejsc pamięci narodowej. Tym najważniejszym była „Akcja pod Celestynowem”. 20 maja 1943 roku, oddział Kierownictwa Dywersji Komendy Głównej Armii Krajowej odbił 49 polskich więźniów przewożonych z więzienia w Lublinie do obozu zagłady w Oświęcimiu. Wydarzenie to uczczono tablicą pamiątkową obok budynku stacyjnego. Tereny gminy z racji na stosunkowo małe zaludnienie i liczne lasy nadawało się do prowadzenia akcji dywersyjnych. Ale i o innych wydarzeniach czasów okupacji świadczą pozostałe pomniki rozsiane po gminie np. ten w postaci krzyża z rozpiętą flagą narodową i orłem. Pomnik upamiętnia osoby, które zginęły w dwóch publicznych egzekucjach na terenie Celestynowa oraz podczas bombardowania okolic stacji PKP. W sąsiedztwie niestrzeżonego przejazdu kolejowego pod Celestynowem znajduje sie ogromny głaz upamietniający akcję dywersyjną. Jedną z pierwszych akcji przeprowadzonych przez oddział Porucznika Józefa Czuma ps. "Skryty". W miejscu tym, w nocy z 11 na 12 grudzia 1943 r., wysadzono i ostrzelano Urlaubzug - pociąg z niemieckim żołnierzami, jadącymi na front wschodni z przepustki w Rzeszy. W Dąbrówce natomiast można znaleźć tablicę uwieczniająca nazwiska mieszkańców, którzy jesienią 1944 r. zostali zmobilizowani do II Armii WP. Z terenu dzisiejszej gminy Celestynów na front wyruszyło 70 młodych mężczyzn, w tym 11 z Dąbrówki.

Atrakcję militarną gminy stanowią dwa poniemieckie schrony na granicy z Karczewem. Jest to ewewenement na skalę kraju: pochodzące z 1940 roku dwa, pieczołowiecie odrestaurowywane przez Stowarzyszenie Na Rzecz Zabytków Fortyfikacji "Pro Fortalicium" schrony: bojowy i obserwacyjny typu Regelbau (R-120a i R-514). Obiekty te to jedyne tego typu w całości zachowane konstrukcje na linii Przedmościa Warszawskiego – zapomnienych już umocnieniach na wsch. od Warszawy. Ta linia obronna, której budowę zapoczatkowali Rosjanie w XIX w., potem umacniana przez Niemców w czasie I woj. światowej, wykorzystana została przez Polaków w wojnie 1920 roku. Walnie przyczyniła się do zatrzymania pochodu bolszewików na zachód. Miejsce to od kilku lat wykorzystywane jest do pokazów historycznych.

Nie każdy z turystów lubi marsze przełajowe z mapami topograficznymi, czy GPS‘em przez lasy czy bagna. Część ze zwiedzających woli oznakowane szlaki turystyczne. Turyści piesi i cykliści znajdą tu raj dla siebie. Okolica stwarza też okazję do niezapomnianych wycieczek pieszych i rowerowych przez lasy i pola.

Celestynów świetnie nadaje się na punkt startowy. Krzyżują się tu dwa szlaki piesze - zielony i niebieski. Przez teren gminy przebiegają trzy szlaki rowerowe. Sam Celestynów to na mapie oznakowań szlaków centralne miejsce - tzw. węzeł. Choć podobny stanowi Otwock, to z Celestynowa wyruszyć można na o wiele więcej ciekawych wycieczek w różnych kierunkach. Dzięki dobrym połączeniom komunikacji publicznej łatwo do Celestynowa dotrzeć i z tego miejsca wyruszyć dalej. Tutejsze szlaki to zresztą nie tylko propozycja dla piechurów i rowerzystów, ale i uprawiających nordic walking i jeźdźcow. Prócz szlaków na terenie gminy znajdują się też ścieżki dydaktyczne – np. w Rezerwacie na Torfach. Ogólnie na terenie gminy znajduje się 330 km szlaków, 100 km ścieżek rowerowych,18 km ścieżek przyrodniczych i dydaktycznych pod opieką PTTKu, MPK i nadleśnictwa. Nowość ciągle stanowi 77 km szlaków konnych przygotowanych przez Nadleśnictwo Celestynów. Nie należy myśleć o ich wykorzystaniu tylko w sezonie wiosenno-jesiennym. Na terenie Gór Ponurzyckich świetne warunki znajdą narciarze – biegacze, oczywiście o ile pozwoli na to śnieg. Fragmentami płaski, częściowo ze wzniesieniami i dolinkami, lasami i polami teren to wymarzone miejsce do biegania na nartach.